Martwi ludzie

odchodzę
wyobraź sobie, że odchodzę
szaleństwo winy kłamie płacząc
jej jak czas ciemność ostatni raz łapie jej ból

czarna zapomniała ostatni raz o odrzuconym orle
karzą martwych ludzi
a jeśli od słońc ucieka bezwzględnie moja świadomość?
nieporadnie tańczy ktoś

na ciebie patrzy ostatnie pożądanie
ucieka rozpaczliwie zdradziecka rezygnacja
umiera hiena
śnię

skrwawiony anioł ucieka...